Pokochaj Siebie

Szczęśliwych Walentynek, kochani! Niech każdy dzień, nie tylko dzisiaj, będzie dniem miłości! 🙂

No właśnie, czy pamiętałeś dzisiaj, by wpierw pokochać Siebie, zanim powiesz „Kocham cię” komuś innemu? Czy kochasz Siebie tak bardzo, żeby dać sobie czułą uważność wobec tego, co czujesz, co myślisz, jak oddychasz, jak jesz posiłek, jak poruszasz ciałem, jak rozmawiasz z drugim człowiekiem? Czy możesz pokochać Siebie całego, nie tylko Twoje prawdziwe Duchowe Ja, ale również ciało, które chwilowo służy Ci jako narzędzie nauki i komunikacji? Czy możesz dać miłość nawet temu, co trudne – wypartym emocjom w swoim wnętrzu? Czy możesz objąć siebie i swoje stworzenia, tak jak kochająca Matka obejmuje swoje dziecko?

A jeśli nie, to co powstrzymuje Cię przed powiedzeniem, a co więcej – poczuciem: KOCHAM SIEBIE CAŁEGO?

Jedyne, co mogłoby nas powstrzymywać to lęk. A lęk jest tylko brakiem miłości. Jedyne, czego potrzeba na brak miłości, to decyzja, by kochać. Tak mało, a zarazem tak dużo.

Gdy decydujemy, by kochać siebie, nie musimy już zabiegać o miłość innych, nie tworzymy bowiem iluzji oddzielenia, w której myślimy, że muszą nam coś dać, abyśmy poczuli się lepiej. My również nie musimy innym dawać miłości tylko dlatego, żebyśmy poczuli się bardziej wartościowi i kochający.

Gdy kochamy Siebie, „nasz kielich jest pełny” i dajemy innym z poczucia obfitości. Miłość wypływa z nas sama bez żadnego wysiłku z naszej strony. Po prostu jesteśmy obecnością miłości. Czyż nie to właśnie jest naszym zadaniem w świecie czasu i przestrzeni? – być obecnością miłości do takiego stopnia, że świat, po którym chodzimy staje się coraz bardziej podobny Niebu. Aż przychodzi taki moment w naszym doświadczeniu, kiedy Niebo i Ziemia stają się jednym.